Pakistański szejk wydaje fatwę przeciwko terroryzmowi

5 marca 2010 r. londyńska gazeta "Al-SharqAl-Awsat" opublikowała wywiad z szejkiem Muhammadem Tahir-ul-Qadri, duchownympakistańskim, który obecnie posiada paszport kanadyjski. Szejk przewodzisufickiemu ruchowi Minhaj-ul-Quran, który propaguje tolerancję religijną izwalcza ekstremizm, i który utrzymuje około tysiąca madras i dziesiątkisierocińców w całym Pakistanie, jak również ośrodki religijne w Pakistanie i wWielkiej Brytanii. Wywiad dotyczył 600-stronicowej fatwy, którą szejkopublikował dwa dni wcześniej w Londynie i w której potępił ataki samobójcze,nazywając terrorystów, którzy je popełniają, "wrogami islamu" skazanymi napiekło.

Dlaczego ogórek nie śpiewa?

Odnoszę wrażenie, że moi rodacy chcieliby, żeby ich cośucywilizowało, najchętniej jakiś wypadek losowy. Ostatnio wielkie nadziejewiązano z głośną katastrofą lotniczą, w której zginęła część osób systematycznieoskarżanych o to, że nie potrafią nas ani ucywilizować, ani nawet pogodzić. Teraz tu i ówdzie podnosi się lament, że chyba nas jednakten upadek samolotu nie ucywilizował i że ze szkodą dla Ojczyzny możemy sięponownie obsunąć w tradycję piekielnych waśni oskarżając się zajadle, żeniedostatecznie nas oczyściło i ucywilizowało lub też, że jesteśmy oczyszczeni iucywilizowani nieszczerze.

Źródła moralności

Nie ma końca sporom o źródło dobra i moralności. Obrońcyreligii nieustannie wytaczają ciężkie armaty, że człowiek bez religii byłbyistotą amoralną. Lęk przed etyką niezależną jest tak wielki, że równieżniektórzy niewierzący wygłaszają czasem stwierdzenia o tym, iż religia jestniezbędna dla utrzymania moralnego porządku. Nie pomagają tu bijące w oczyprzykłady amoralnych zachowań owych religijnych stróżów moralności, ani fakt, żereligijność marnie powstrzymuje wiernych przed popełnianiem przestępstwpospolitych, ani wreszcie, że religie są źródłem nienawiści między wyznawcamiróżnych bogów i nie tylko nie powstrzymują przed zachowaniami amoralnymi, alewręcz mobilizują do nich i są ich organizatorami. Australijskie radio ABC zorganizowało godzinną dyskusję pod tytułem God, Science and Sanity zudziałem Richarda Dawkinsa. Publikujemy tu krótki fragment tej dyskusji (zpolskimi napisami), w którym Dawkins odpowiada na pytanie o absolutną moralność.

List do mieszkańca Gazy

My, Arabowie, cierpimy z powodunienaturalnej i nieustannej indoktrynacji do islamskiej wyższości i donienawiści Żydów od ponad 1400 lat. Dla arabskiego umysłu jest więc nie dopojęcia, że można kochać zarówno Arabów, jak i Żydów i dobrze życzyć jednym idrugim. Poprzez intensywną indoktrynację religijną, której wynikiem jest samonarzucona izolacja i nieintegrowanie się z innymi kulturami, nasza kultura przezstulecia pozbawiała nas miłości do całej ludzkości jak do równych.

Jaskinie Europy. Słów kilka o jaskiniach

Jaskinie stanowią mało znany składnik krajobrazu turystycznegoEuropy, a przecież Stary Świat, położony na sędziwych płytachkontynentalnych, ciężko doświadczony przez lądolody, pobrużdżony ruchamigórotwórczymi, posiada unikalne formacje podziemne. Nasi przodkowie częstokorzystali z jaskiń, zapewniały schronienie, umożliwiały odbywanie obrzędów,możliwe, że właśnie pośród wilgotnych, chłodnych ścian narodziły się religiaoraz sztuka. Jaskinie stanowią świat ukryty przed naszymi oczami, osnuty zasłonąz ignorancji, mitów i obojętności.

Chrystus miasta

Od dwóch tygodni na rynku jest nowa pływa zespołu Buldog pod intrygującym tytułem Chrystus miasta. Zarówno tytułowy utwór jak i większość na płycie to muzyczne aranżacje utworów Juliana Tuwima. Choć Tuwim stale jest obecny swoją twórczością w naszej kulturze, zwłaszcza swymi wierszami dla dzieci, niemniej jednak ostatni etap jego życia, gdy stał się nieomal poetą reżimowym, spowodował, że jego odbiór był bardziej problematyczny i kłopotliwy. Przed wojną Tuwim najczęściej był atakowany jako Żyd, ateista i liberał. Jeszcze dziś pobrzękują te stare klamoty narodowe, kiedy tu i ówdzie jakaś narodowa dewotka w radzie miasta sprzeciwi się nadaniu imienia Tuwima jakiejś placówce dziecięcej, "no bo Żyd". Tuwim był o tyle nietypowym niewierzącym Żydem, że dość często odwoływał się do motywów chrześcijańskich, zwłaszcza postaci Chrystusa, przez co niektórzy uważali, że w istocie wahał się między wiarą i niewiarą.

Brat Tariq i muzułmańskie maski: o taksonomii islamskich podstępów

Zachodni liberałowie, zaskoczeni, a potem zatrwożeni obecnością islamskichfundamentalistów w ich świecie, zwrócili się w latach 1990. ku tymmuzułmanom, których na wątłych podstawach pasowali na "islamskich reformatorów"lub "zwolenników postępu", w nadziei, że będą oni mieliuspokajający wpływ na niezadowoloną muzułmańską młodzież miejską, któraodmawiała integracji ze społeczeństwem zachodnim. Jednym z tak zwanych"reformatorów" jest Tariq Ramnadan, urodzony w Szwajcarii nauczyciel akademicki,wnuk Hassana al-Banny, założyciela Bractwa Muzułmańskiego i człowiek, któryzdobył zaufanie zachodnich intelektualistów, liberalnych mediów, a także rządubrytyjskiego, który poprosił go o uczestnictwo w pracach grupy roboczej mającejna celu zapobieganie islamskiemu ekstremizmowi.

Pyrrusowa wiktoria

OfensywaWatykanu przeciwko "teologiom wyzwolenia" rozpoczęła się intensywnie niemalżezaraz po wyborze Jana Pawła II (Paweł VI był w tej materii wyjątkowo ostrożny izdystansowany). Przekładała się ona przede wszystkim w decyzjach personalnychpapieża (nominacje biskupów o konserwatywnym i reakcyjnym sposobie widzeniarzeczywistości, usuwanie ze stanowisk hierarchów sympatyzujących z tymikierunkami intelektualnymi i nieposłusznych Rzymowi, zawieszanie w czynnościachteologów głoszących nieprawomyślne idee etc.), naukach (homilie podczas licznychpodróży na kontynent, a także w encyklikach papieskich) oraz dwóch instrukcjach(1982 i 1986) nt. aspektów owych teologii sygnowanych przez Kongregację DoktrynyWiary.

Sam Harris kontra Sean Carroll

Odpowiadami stawianie pożądanych celów społecznych - sprawiedliwość, współczucie irówność, tak na początek - i oznajmianie, że to będą cechy charakterystyczne naszegoidealnego społeczeństwa, a potem używanie rozumu i nauki, by pracować ku tymcelom. Nie widzę tylko naukowego powodu dla tych przesłanek, choć są takwspaniałe i tak mocno do mnie przemawiają. Nie czuję także potrzebyetykietowania pragnienia jako "naukowego".

Dotknięci amnezją wykazują, że emocje pozostają długo po zaniknięciu pamięci

"Rutynowe zaniedbania pracowników domów opieki mogą powodować, że pacjent będzieodczuwał smutek, frustrację i samotność (nawet, gdy pacjent nie będzie pamiętaćdlaczego). Dostarczamy wyraźnego dowodu, który pokazuje, że powody,aby traktować pacjentów z amnezją z należytym szacunkiem i powagą wykraczająpoza zwykłą ludzką moralność". Pacjenci Feinsteina dłużej niż zwykleprzeżywali negatywne uczucia, ponieważ nie mogli sobie przypomnieć, co było ichprzyczyną. Jeżeli ten efekt występuje ogólnie, to może oznaczać, że wymazywanienegatywnych wspomnień może mieć paradoksalnie odwrotny efekt wydłużania (raczejniż skracania) nieprzyjemnych uczuć.

Człowiek się zwierza

Rozważmy koncepcjęchrześcijańskiej wolności. Wolność chrześcijańską mniej więcej można zdefiniowaćjako: wyzwolenie od grzechu. Grzechem jest to, co ustali Kościół, akonkretniej nieomylny moralnie papież. Wolny człowiek więc to taki, który robito, co mu powie Kościół. To zapewne szlachetne pojęcie "wolności" na pewnopowinno spotkać się z podziękowaniem za propozycję przyjęcia jej, aczkolwiekjest obawa, iż ludzka godność może się buntować.

Nowe prawo imigracyjne stanu Arizona

Można odnieść wrażenie, że debata publiczna, jaka ma miejsce w sprawie nowego prawa imigracyjnego stanu Arizona, podzieliła nie tylko społeczność tego stanu, ale całą Amerykę. Linia frontu w tym sporze zdaje się pokrywać po części z tradycyjną linią demarkacyjną między konserwatywnymi republikanami i liberalnymi demokratami, ale również ujawniła inne, stare i nowe pęknięcia przebiegające wewnątrz amerykańskiego społeczeństwa.

Czy Bóg nienawidzi kobiet?

Bogowie różnych religii lub, jak kto woli, Bóg postrzegany przez wiernych różnychreligii, wydają się mieć tę samą skłonność do pogardy dla kobiet i do skazywaniakobiety na gorszy los niż los mężczyzny. Pytanie, czy Bóg nienawidzi kobiet, jestw gruncie rzeczy pytaniem retorycznym. Ta nienawiść jest dobrze udokumentowana wświętych księgach, w licznych wypowiedziach najwyższych kapłanów, jestintegralną i pilnie strzeżoną częścią kultur wyrosłych na fundamentach tychreligii.

Złożony kryzys, którego większość analityków nie potrafi wyjaśnić

Dla mnieta wizyta była szansą zbadania izraelskiej narracji, dla zrównoważenia faktudominacji palestyńskiej narracji w dyskusjach narodowych, międzynarodowych i wAfrykańskim Kongresie Narodowym. Zdaję sobie po tej wizycie sprawę z tego, żewiele moich poglądów na Izrael opierało się na ignorancji i na z góry przyjętychzałożeniach. Wróciłam do domu w piątek, rozumiejąc dlaczego Izrael czuje sięatakowany przez świat, który jest rażąco stronniczy i hipokrytyczny. Intrygujemnie, dlaczego od Izraela zawsze wymaga się najwyższych standardów demokracji,kiedy każdy inny kraj je lekceważy.

01 2 3 4
 
www.spa.beskidy.pl